Wprowadzenie – czyli dlaczego Twoja strona główna nie wystarczy
Zaskakująco często spotykamy się z tym samym błędem: firma kupuje ruch na swoją stronę główną, licząc, że wydarzy się cud. Niestety – cudów w marketingu B2B nie ma. Jeśli na stronie głównej napisano jedynie „świadczymy usługi” – nie licz, że klient się zachwyci. W dzisiejszym świecie, w którym użytkownik podejmuje decyzję w kilka sekund, potrzebujesz rzetelnego, angażującego kontentu sprzedażowego, który opowiada historię Twojej usługi.
Dobrze opisany produkt lub usługa, przedstawiona graficznie i tekstowo, z odpowiednio przygotowanym call to action, w połączeniu z ruchem – to jest prawdziwa recepta na sukces. W tym artykule pokażemy Ci 10 najlepszych, sprawdzonych sposobów na pozyskiwanie klientów B2B. Podzielimy je na źródła sprzedażowe i marketingowe, ponieważ różnią się one znacznie pod względem narzędzi, zaangażowania i rezultatów.
CZĘŚĆ I: SPRZEDAŻOWE ŹRÓDŁA POZYSKIWANIA KLIENTÓW
1. Cold LinkedIn – król prospectingu
Cold LinkedIn, czyli bezpośrednie wiadomości wysyłane do potencjalnych klientów na LinkedInie, wciąż przynoszą jedne z najlepszych rezultatów w sprzedaży B2B. Ważne: nie mówimy o automatycznych wiadomościach z generatora tekstu. Chodzi o mądrze napisane, spersonalizowane wiadomości, które odnoszą się do realnych potrzeb odbiorcy.
👉 Dowiedz się więcej o skutecznym LinkedIn prospectingu z Sales Navigator.
2. Cold mailing – stara szkoła, która dalej działa
Choć mogłoby się wydawać, że e-mailing to przeżytek, dobrze napisany cold mail potrafi zdziałać cuda. Warunek? Musi być spersonalizowany. Nie wystarczy wstawić imienia i nazwy firmy do szablonu. Chodzi o prawdziwe odniesienie się do działalności odbiorcy.
Przykład:
Zamiast „Cześć, jesteśmy liderem branży”, napisz:
„Zauważyłem, że Twoja firma ostatnio rozszerzyła ofertę o X – mamy pomysł, jak możesz szybciej dotrzeć do klientów z tą usługą.”
3. Cold calling – rozmowa, która wciąż sprzedaje
Cold calling wraca do łask – w niektórych branżach z wielkim impetem. Jeśli nikt nie dzwonił do Twoich klientów od lat, być może telefon okaże się najbardziej zaskakującym i skutecznym kanałem dotarcia.
Trzeba jednak pamiętać, że to jedno z najdroższych źródeł – każda rozmowa kosztuje czas i zasoby. Ale dobrze przeszkolony handlowiec potrafi z tego wycisnąć naprawdę wiele.
4. Social selling – treści zamiast ofert
Social selling to nie sprzedaż bezpośrednia, tylko budowanie marki osobistej poprzez publikowanie wartościowych treści na LinkedInie. Pokazujesz, kim jesteś, jakie masz wartości i co robisz. To wymaga autentyczności i regularności, ale w długim okresie buduje lojalność i zaufanie.
Zobacz przykład efektywnego profilu: Konto LinkedIn Szymona Negacza
5. Wydarzenia i networking
Czasem najlepszym sposobem na pozyskanie klienta jest… pojawić się tam, gdzie on bywa. Konferencje, targi, lokalne spotkania branżowe, webinary – wszystko to buduje Twój network. Jeśli potrafisz opowiadać o swoim produkcie i słuchać ludzi – sprzedaż przyjdzie naturalnie.

CZĘŚĆ II: MARKETINGOWE ŹRÓDŁA POZYSKIWANIA KLIENTÓW
6. Content marketing organiczny – długoterminowa inwestycja
To najlepsze źródło w całym zestawieniu. Gdy klient sam trafia na Twoją treść z własnej woli, jego zaangażowanie i gotowość do zakupu są znacznie większe. Mowa tu o blogach, podcastach, webinarach czy filmach na YouTubie.
💡 Przykład: Kanał Nowoczesna Sprzedaż i Marketing
Tworzenie treści, które rozwiązują realne problemy Twoich klientów, pozwala zbudować nie tylko ruch, ale i pozycję eksperta.
7. Paid content marketing – promuj treści, nie produkty
Jeśli dopiero zaczynasz, możesz mieć problem z dotarciem do grupy docelowej organicznie. Wtedy z pomocą przychodzi płatna promocja treści – np. przez reklamy na Facebooku czy LinkedInie.
Zamiast promować ofertę, reklamuj artykuł:
„5 sposobów na zwiększenie sprzedaży w firmie budowlanej” – i dopiero w nim zawrzyj CTA. Edukacja klienta przed sprzedażą działa znacznie skuteczniej niż suchy komunikat „kup teraz”.
Zobacz poradnik: Jak robić skuteczny paid content marketing
Polecamy kanał YouTube Szymon Negacz i jego film na ten temat:
8. Paid content sprzedażowy – gdy klient już szuka
Jeśli sprzedajesz coś, czego ludzie już aktywnie szukają w Google, zainwestuj w kampanie reklamowe kierujące na dopracowane strony sprzedażowe. Niestety, wiele firm nadal kieruje ruch na stronę główną. Zły pomysł!
Przygotuj landing page, który:
- jasno tłumaczy, czym jest usługa,
- pokazuje przykłady i case studies,
- zawiera realne ceny (lub widełki),
- unika przycisku „poproś o wycenę” – to nie działa, nikt nie lubi prosić.
9. Wideo marketing – odważ się pokazać twarz
Wideo w B2B zyskuje coraz większe znaczenie. Film prezentujący usługę, porównanie produktów, historia sukcesu klienta – to wszystko działa, jeśli jest szczere i dobrze zrealizowane.
Zobacz przykład: WI Tools – kanał na YouTube
Nie musisz mieć profesjonalnego studia – liczy się autentyczność. Nawet proste nagranie z telefonu, jeśli pokaże prawdziwy entuzjazm i wartość – może sprzedać więcej niż najlepiej napisany tekst.
10. Celowane targi i eventy branżowe
Na koniec – coś bardzo tradycyjnego, ale wciąż skutecznego: mądrze zaprojektowane stoisko na targach. Nie pisz na banerze „świadczymy usługi doradcze”. Napisz:
„Zwiększamy sprzedaż o 40% w 3 miesiące – bez zwiększania budżetu marketingowego.”
Targi działają szczególnie dobrze, gdy pojawiasz się tam, gdzie Twoi klienci już są – czyli nie na każdym evencie, tylko tych celowanych. Postaw na jakość, nie ilość.

Które źródła wybrać?
Każda firma powinna mieć minimum jeden działający kanał sprzedażowy i minimum jeden kanał marketingowy. Dlaczego? Bo jeśli Facebook, LinkedIn czy Google się na Ciebie „obrażą” – zostajesz z niczym.
Wybierz metody, które pasują do Twojej branży, zespołu i etapu rozwoju. Testuj. Mierz. Optymalizuj.
📌 A jeśli chcesz jeszcze bardziej zgłębić temat, sprawdź:
Bonus – checklista dla Twojej firmy B2B:
✅ Masz dobrze opisane usługi na stronie sprzedażowej?
✅ Posiadasz treści edukacyjne (blog, film, PDF)?
✅ Testowałeś cold mailing lub cold calling?
✅ Promujesz swoje treści płatnie?
✅ Twoja strona główna konwertuje, czy tylko „informuje”?
✅ Potrafisz jednym zdaniem wyjaśnić, dlaczego klient ma wybrać właśnie Ciebie?
Dzięki za przeczytanie! Jeśli masz pytania lub chcesz, byśmy przygotowali dla Ciebie podobną strategię – napisz w komentarzu. Zasubskrybuj bloga, żeby nie przegapić kolejnych wpisów. 💼📈
Najnowsze komentarze